© Ragnar Knittel: gwałtowna idylla

slubice.de & frankfurt.pl - prosto z mostu:

Ałfawit uże my znajem

(xan) Niemiecki nie jest jednolitym językiem. Składa się z wielu dialektów i slangów - w różnych regionach lub warstwach społecznych przybiera zupełnie inną barwę, ma odrębną wymowę, odmienne słownictwo i w dodatku inną gramatykę. Skutek - Niemka z południa i Niemiec z północy nie mają szans się dogadać, jeśli obie strony nie zdobędą się na wysiłek rozmowy w tzw. wysokiej niemczyźnie, zrozumiałej dla wszystkich. A z kolei przyjezdny biznesmen pracujący przy stołecznym Potsdamer Platz na pewno nie zrozumie, co do niego mówi mieszkaniec berlińskiego skwotu żebrzący przy stacji metra. Na dodatek język niemiecki, tak jak wszystkie języki, zmienia się z dnia na dzień. Zmieniają się słowa, reformuje się ortografię, wtrąca się anglicyzmy... Aby więc dogadać się w urzędzie pracy, przez telefon, w informacji urzędu Gaucka lub po prostu aby uczestniczyć w telewizyjnym Kole Fortuny, wymyślono język skrótów, który umożliwia przeliterowanie niemieckich słów czy nazwisk prawidłowo i bez niejasności. Ten system zaczynający się od: A - jak Anton, B - jak Berta, C- jak Caesar jest wprawdzie lekko staroświecki w wyborze imion, jednak może służyć nie tylko w komunikacji pomiędzy Niemcami. Przydaje się, aby przeliterować polskie nazwiska, imiona, nazwy miast, ulic itp., dlatego następująca lista na pewno się przyda - czy to na granicy, czy na policji, a przede wszystkim przy załatwianiu spraw przez telefon. Problemem jest wprawdzie brak polskich liter ż, ó i ś - ale można śmiało dodawać: z kreską - mit Strich, z kropką - mit Punkt. Zachęcam, bo przynajmniej odpadnie kłopot wyjaśniania Niemcom zawiłej różnicy między rz i ż. Na pierwsze powiemy po prostu "Richard+Zeppelin", na drugie "Zeppelin mit Punkt".

A... Anton; B... Berta; C... Caesar; D... Dora; E... Emil; F... Friedrich; G... Gustav; H... Heinrich; I... Ida; J... Josef; K... Konrad; L... Ludwig; M... Marta; N... Nordpol; O... Otto; P... Paul; Q... Quelle; R... Richard; S... Siegfried; T... Theodor; U... Ullrich; V... Viktor; W... Wilhelm; X... Xantippe; Y... Ypsillon; Z... Zeppelin

Tekst ukazał się 22.10.2001 w Gazecie Wyborczej.