© Ragnar Knittel: kobieta na tle miasta

slubice.de & frankfurt.pl - prosto z mostu:

Ich liebe Dich

(xan) Coś nie tak w Słubicach. Jakiś napis nie ten, coś nie na swoim miejscu. W samym centrum, przy rondzie, które łączy most, Collegium Polonicum i "Zigarettenstraße". Na billboardzie, na którym jeszcze niedawno wisiała reklama "Solidarności", krótko po 11 września pojawiło się - "Ich liebe dich". Co to ma znaczyć w dzisiejszych czasach, kiedy w Gorzowie sklep meblowy się nazywa "Landsberger Moebelhalle"?, kiedy się skarży publicznie na plakat niemieckiej sieci obuwniczej, a w gazecie piszą o ustawie o ochronie języka polskiego: dlaczego nie ma polskiego podpisu pod obcym hasłem? Co mają określać ludzie na tym billboardzie? Dlaczego jest czarno-biały? Co to za aluzje? Niebo nowojorskich wieżowców? Plac budowy? Prowokacja? Sztuka? W tym miejscu wisi już inny plakat, a jego treść jest jeszcze bardziej abstrakcyjna. Przynajmniej nie ma haseł w obcym języku. Świat się zmienia prędzej, niż potrafimy go 2002/02/25

Tekst ukazał się 14.1.2002 w Gazecie Wyborczej.