© Ragnar Knittel: ulica Kopernika

slubice.de & frankfurt.pl - prosto z mostu:

Balkon

(xan) Bernd dokładnie wie, gdzie żyje. Przed oknem jego mieszkania jest drogowskaz, na którym umieszczono trzy tablice: Zielona Góra 85 km, Gorzów 79 km, Frankfurt 1 km. Widok z jego balkonu sięga od kina Piast do mostu. Widać całą ulicę Jedności Robotniczej, Collegium Polonicum, Marienkirche oraz kolejkę czekających na odprawę samochodów. Na jego balkonie, jedynym w całej kamienicy, nie rośnie obfite geranium. Nie sprawia on dobrego wrażenia. Ale i tak balkon Bernda jest najlepszym miejscem na letnie sesje picia kawy. Siedzimy sobie po południu i obserwujemy ruch na "Zigarettenstraße", zastanawiamy się nad losem dwumiasta, rozmawiamy o kolejnych projektach, wymieniamy kilka słów z sąsiadami. Oto lato w Słubicach. Jest pełne wrażeń i przemyśleń, ale też zastoju i melancholii - podobnie jak wiosna, jesień i zima. Oto nasz los przybyszów z zewnątrz, którzy pragną dostrzec w tym miejscu prawdę momentu oraz ślady historii. Oto życie studentów, którzy wyszli z akademika, aby zobaczyć świat. Oto przyjemność chwili niekończącej się, przedłużona jeszcze o jedną świeżo zaparzoną kawę.

Tekst ukazał się 19.8.2002 w Gazecie Wyborczej.