![]() |
|
slubice.de & frankfurt.pl - prosto z mostu:
|
|
Granica świadomości
|
|
(xan) Nastrój
melancholii okazuje się być niezależnym od pory roku. Widzę
wciąż dwa miasta. Czuję krwawy zapach blizn historii, nadal nie
mogę przekroczyć bariery współczesności. Zaczynam się
powtarzać. Ciągle zachwycam się tymi samymi ludźmi
pogranicza, lubię bywać w tych samych miejscach, obserwuję te
same sceny. Powoli stałem się sam częścią tego
kolorowego widowiska, smutnego i żywego zarazem. Sam zacząłem w
nim lawirować nie po to, aby coś powstało, ale żeby ten i
ów z tamtymi i owymi nie wykombinowali czegoś, co mi nie pasuje. Nie
znalazłem wspólnego języka z wieloma ludźmi, od których
chciałbym usłyszeć, dlaczego tak się dzieje, a nie inaczej:
w ich życiu, w mieście, w świecie.
Nie potrafiłem przybliżyć jednej strony drugiej ani na odwrót. Jestem bezradny wobec bariery świadomości, która się kryje za różnorodnością kultur, światopoglądów, języków. Rozumiem powoli, dlaczego rzeczywistość dzieli na wyspy pojedyncze osoby, każdy po swojemu poznaje i określa swój świat. Ja nie pisałem nic o pograniczu polsko-niemieckim, tylko o własnych wizjach. Jest to moja wersja tutejszego świata. Proszę jej nie ufać. Jest ograniczona biegiem czasu, idealizmem i melancholią. Nawet więc gdybym przekraczał granicę państwową po trzynaście razy dziennie, zostanie granica świadomości. Tekst ukazał się 7.4.2003 w Gazecie Wyborczej. |