© Ragnar Knittel: wieczor

slubice.de & frankfurt.pl - prosto z mostu:

Cicha rewolucja

(xan) Na granicy między Frankfurtem a Słubicami coś się zmieniło odkąd mundurowi z Bundesgrenzschutzu i Straży Granicznej wyszli ze swoich budek. Chowali się w nich dotąd przed przejeżdżającymi, dla bezpieczeństwa, ale też z przyzwyczajenia. Od paru dni stoją przed oknami, za którymi się zwykle kryli. Stoją obok siebie. Razem kontrolują, rozmawiają ze sobą, śmieją się. Coś się zmieniło na granicy. Stała się bardziej ludzka. Choćby dla tych, którzy mają przy sobie paszport.

Tekst ukazał się 13.12.2004 w Gazecie Wyborczej.